Deszcz
Jak podaje nie tylko lokalna agencja informacyjna; na całej połaci deszcz.
Na rolnika na zagrodzie... deszcz.

Nawet psu na kudłate karczycho pada... deszcz.
Na rolnika na zagrodzie... deszcz.
Nawet psu na kudłate karczycho pada... deszcz.
Prognoza na najbliższe dni: deszcz.
I tak ma być aż do czwartku. Tyle, że niewiadomo którego.
W związku z powyższym uprasza sie o nie branie na serio absurdalnych zachowań co poniektórych mieszkańców Wsi Nadmorskiej. jest szansa, że wraz pojawieniem się słońca Zołzie upierzenie powróci do stanu sprzed okresu intensywnej głupawki. Oraz że zaprzestanie myślenia o powiększeniu niektórych obszarów celem zwiększenia sztucznej inteligencji. Wszak nie od dziś wiadomo, że w czasie deszczu Zołzy się nudzą....;)
A dlaczego miałabyś zmieniac upierzenie przecież blondynkom każda głupota jest wybaczana :D
OdpowiedzUsuńCo do wielkości "inteligencji" spytaj męża czy reflektuje, bo to raczej oni wiedzą co lubią :)
:D trzy dni w moim życiu też byłam blondi :)))
OdpowiedzUsuńHehehe, ale się uśmiałam :) Boskie :) Oj, żeby ludzie tak reagowali na deszcz, świat byłby piękny :) Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńPięknie się nudzisz!
OdpowiedzUsuńOwo "powiększenie niektórych obszarów celem zwiększenia sztucznej inteligencji" rozbawiło mnie do łez.
Miłego.
Neskavka
ooo to tak jak na południu:)))
OdpowiedzUsuńpodobno we wtorek ma się pojawić słońce...
nie wiem, który to wtorek ale wtorek..tu w górach we wtorek...
No coś trzeba przecież robić jak deszcz nie przestaje lać ;)
OdpowiedzUsuńW pewnym okresie swego życia tez dostałam lekkiego amoku i z czarnych włosów zrobiłam blond- wpierw taki jak u Ciebie,a potem miałam miałam kłaki srebrne.A potem urodziłam dziecko i nawet nie miałam czasu na pomyślenie o kolorze.I wróciłam do swego ciemnego blondu.U mnie drugi dzień nie pada, ale chmury wiszą nisko i w dużej ilości.I ma padać po południu.Ponoć sierpień ma być ładny- pewnie zależy to od tego co kto nazywa ładnym sierpniem.
OdpowiedzUsuńMiłego, ;)
To może niech już przestanie padać, bo jeszcze wprowadzisz zamiary w czyn;)
OdpowiedzUsuńTrzeba umieć się nudzić!:)
OdpowiedzUsuńzłotowłosa i w różowym...eeeee, to na pewno minie;)
OdpowiedzUsuństare upierzenie, ale jare;))) Nowe... Nie wierzę, by w porze bezdeszczowej pasowo Ci i do Ciebie;))
OdpowiedzUsuńNiemozliwe, u Ciebie też pada...
OdpowiedzUsuńaNIMACJA WARIACJA;)))
OdpowiedzUsuńa ja myślałam, że deszcz pada tylko w Cisnej
OdpowiedzUsuńTwoja koleżanka Dżemilla Dżek (blondynka)
Fotka w różowościach powalająca. Oto kobieta z fantazją! :)
OdpowiedzUsuńJa korzystam z uśmiechem, od wtorku zaczyna się tu upał i znowu będę chodzić w depresji - muszę więc pożyć na zapas.:)
OdpowiedzUsuńZołzo droga - nie rób tego, duże piersi kiepsko się komponują z ciuchami - albo wyglądasz jak Pamela albo jak baba w namiocie. Co do blondu - jest wygodny, w sytuacjach ekstremalnych wystarczy się tylko słodko uśmiechać.
Zołza blond????????Coś takiego?? Jaki tam deszcz???? A kysz..Serdeczności nocne..
OdpowiedzUsuńNo własnie, że nie wiadomo, do którego czwartku:)
OdpowiedzUsuńO żesz w mordę! :))))))
OdpowiedzUsuńPo prostu ,,Marlina Monrołowa''! Gdyby jeszcze sukienka biała....
OdpowiedzUsuńO kurczaczku!
OdpowiedzUsuńEch ten deszcz. Zupełnie mnie zdezorientował. I sprawił że straciłam poczucie czasu, że już o względach estetycznych nawet wspominać szkoda.
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, że do czwartku już niedługo. nawet jeśli nie wiadomo o który czwartek chodzi.
PeeS. To pisałam ja. Britni Łinczers.;)
Britni , fakt. Nie wiadomo czy to poranek , czy może już zmierzch. Jednakowo szaro-buro przez caluśki dzień. Pięknie się prezentujesz. Wnuczek bardzo dzielnie radzi sobie w deszczu ... :) Beata
OdpowiedzUsuńGrzywka jakoś zwichrowana, ale cud, miód, malina ;)
OdpowiedzUsuńmalyyyna nawet :)
Skóra jakoś tego lata kolorku złapać nie umie...:(
OdpowiedzUsuńNo to włos farbnęłam se dziś na brąz:)
Miłego:)
nie tylko Zołzy się nudzą w czasie deszczu:(
OdpowiedzUsuńale kicha, że tak powiem ;p
No bosssko! A taka jedna twierdzi, że królowa jest tylko jedna... jeszcze nie wie, jak bardzo się myli ;)))
OdpowiedzUsuńPomysł na jazdę pod parasolem przedni! :)))
OdpowiedzUsuńA widok Zołzy z głupawką - bezcenny!
Rano dziś wyszedłem w kurtce , wróciłem spocony bo słonce wyszło :) No Quracza SŁONCE się pokazało... i nadal świeci :)
OdpowiedzUsuńdo twarzy Ci, do twarzy, i blond i różowy sweterek. Jak tam manicure, bo nie dojrzałam?:)
OdpowiedzUsuńto peruka ma się rozumieć? coś czuje, że niezła imprezka była co? ;))
OdpowiedzUsuńPowtórzyłabym wszystko za Iw....
OdpowiedzUsuń