Jesteście super!
Korzystając z okazji, że jestem na żywo w internecie i że dziś Dzień Mówienia Komplementów chciałam Wam powiedzieć/napisać, że
Jesteście SUPER! Wszyscy!
Jesteście SUPER! Wszyscy!
Bardzo Was, drogie Blogoludki cenię, lubię i w ogóle i w szczególe i tak dalej,
i pod każdem innem względem;)
i pod każdem innem względem;)
I jeszcze trochę prywaty. Chciałam z okazji jak wyżej wspomnieć o nauczycielu mojej córki, z którym dziś miałam przyjemność... porozmawiać.
Panie Matematyku! Fajny z pana Facet!
Miło było, nie powiem, ale mam nadzieje, że już więcej nie będę musiała,
przynajmniej z takiej okazji z panem rozmawiać.
W innych przypadkach jak najbardziej;D
A teraz to ja się muszę napić. Bo nie zdzierżę!
"Wino w lodówce się chłodzi...";)

źródło zdjęcia w sieci: http://www.obrazki.jeja.pl/tag,mezczyzna,357
Miło było, nie powiem, ale mam nadzieje, że już więcej nie będę musiała,
przynajmniej z takiej okazji z panem rozmawiać.
W innych przypadkach jak najbardziej;D
A teraz to ja się muszę napić. Bo nie zdzierżę!
"Wino w lodówce się chłodzi...";)

źródło zdjęcia w sieci: http://www.obrazki.jeja.pl/tag,mezczyzna,357
czyż TY mu (matematykowi) komplementy prawiłaś.. ???
OdpowiedzUsuńeee?
Owszem. Na blogu;D
Usuńczy jest u Ciebie swiatowy dzień kury??? bo nasz młodzież na 26 stycznia taki zaplanowała... i jestem zaproszona, mają korony przygotowane.....
Usuń???
W kwietniu (dokładnie 8kwietnia) jest dzień słuchania śpiewu ptaków. Kura to w końcu ptak, a że gdacze...;D
Usuńa dziekuję bardzo!!!
Usuńa TY ferie masz, ze kalendarz odpusciłaś?
Zolziku kochany Ty tez jestes cudowna i bardzo sie ciesze, ze wrocilas na blogowe lono:)))
OdpowiedzUsuńWino faktycznie jest dobre na wszystko.
Zwłaszcza czerwone półwytrawne. Pomaga na wszystko;D
UsuńDobrze, ze jestes! ♥
OdpowiedzUsuńMiło :)
UsuńBlogowa z Ciebie pereleczka,ba perła.To tak a propos komplementów.Blogoludek Agata.
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło Blogoludku Agato:)
UsuńKorzystając z tak fajnej okazji ( no z poślizgiem ) muszę Ci wyznać. Czyta się Ciebie tak lekko, że chętnie sięgnęłabym po książkę. Bierz się więc za jej pisanie Kobietko Kochana :)))
OdpowiedzUsuńMiód! Normalny miód na pocharatane serce! Dzięki:)
UsuńBuziaku, po czasie, ale z czułością: kisses
OdpowiedzUsuńNa Tobie to jak na Zawiszy;) Buziaki:)
UsuńUwielbiam Cię :*
UsuńKochałam się kiedyś w swoim matematyku.... :D
OdpowiedzUsuńA ja w historyku;D
UsuńNivejko, to chyba dobrze, że nie poszłaś na historię ;) Swoją drogą historycy to naprawdę spoko goście. ;)
UsuńNo nie poszłam... Może dlatego nadal ją lubię? W każdym razie cieszę się na zastępstwa za historyków;D
UsuńCzytam, czytam i cieszę się, że jesteś!
OdpowiedzUsuńj
To miłe:)
UsuńTo ja wznoszę Twoje i swoje zdrówko białym półsłodkim!
OdpowiedzUsuńDopiero wieczorem bede mogła odwzajemnić toast;)
Usuńale, ze masz kłopoty z matma?? rozumiem, nie umiem nadal choc teraz własnie dorosłam, żeby sie naumieć...i chyba napisze program jak się uczyc matematyki przez sztukę ;)
OdpowiedzUsuńMyslałam, że moje problemy z matematyką skończyły sie z chwilą ukończenia liceum. Niestety. Ciągle się uczę... z dziećmi. Za po.średnictwem korepetytora naturalnie;D
UsuńTeż jestem fanką twojego pisania i z przyjemnością znowu Cię czytam :)
OdpowiedzUsuń