Randka
Matki dzieciom doskonale wiedza ile razy czasami trzeba przypominać o umyciu zębów, zanim dotrze...
Za to wszystko inne łapią w lot. I zapamiętują.
Tylko czasami im się pojęcia mylą:)
Wczoraj mój małoletni syn rozmawiał z tatą przez skypa...
- A wiesz tato, jak mama jechała na landkę, to...
- Na co jechała?- żywo zainteresował się mój maż.
- No na landkę, Oli Lobelt jom jechał. I jeszcze Tomek i ja. Ale ja siedziałem z tyłu. Z mamą. No bo ja za mały jeszcze jestem i nie umiem jechać. Takim naplawdzistym samochodem. Ja tylko moim kłdem umiem kielować. Plawda tato?
- Prawda. No i co z ta randką? - dalej drążył
- A kupisz mi takiego naplwdzistego samochoda? Albo motola?
- Kupisz. To zanczy kupię. I co dalej z tą randką?
- No pojechaliśmy. I mijaliśmy takiego dużego samochoda. Takiego co inne samochody wiozał.
- Wiózł - poprawił tata - Ale gdzie na tą randkę mama jechała?
- No do kolezanek. I jedna ta kolezanka to udawała strazaka. I miała wąsy. Bo ja to wsystko widziałem.. Mama ma zdjęcia to ci może pokazać.
Słyszałam jak z mojego męża schodziło powietrze....
A to kilka zdjeć ... z randki:D

hahaha..a randka faktycznie udana ;)
OdpowiedzUsuńA co tatuś przeżył? to jego!
OdpowiedzUsuńSynek rewelacyjnie stopniował napięcie.
He!he!
ZNACZY kocha Cię, znaczy
OdpowiedzUsuńdobrze jest:)
Magnolia... bardzo udana:D
OdpowiedzUsuńIda ... Zastanawiam cię czy robił to celowo (dla samochoda) czy tak wyszło:D
Holden ... Musi być dobrze...ta nadzieja się żywię :)
Ta ładna pańcia z rozwianym włosem ,wiesz która,to zdaje się skręta w łapce trzyma hehe:) dziecko kfiat:)buziak niedzielny:)
OdpowiedzUsuńno, no, no a kto mi wmawiał, że landki z dziewczynkami go nie interesują;-);-);-) ale jak widać zawsze za mundurem kobiety sznurem;-);-);-)
OdpowiedzUsuńZnowu zaplułam monitor. Ale co się dziwić. Jaka matka taki syn :D
OdpowiedzUsuńDobre! Satyra w krótkich majteczkach :D
OdpowiedzUsuń....masz DAR !!!!!!!!!!!!!.......
OdpowiedzUsuńNika... Dziecko kfiat... a w ręku skręt z najprawdziwszego siana :D
OdpowiedzUsuńJazz...To było tylko raz! I nie byłam pijana :D
Kaja ... No nie daleko. Kabareciarz z niego :D
Artek ... Szkoda, że już tego nie ma. Miałabym kilka takich perełek :D
MajaK ... W sensie, że dziecko? O, to nawet dwa. Dary :D
Dzieci też, ale myślę, że MajaK miała na myśli coś innego. Masz dar opowiadania:) Tak MajuK?
OdpowiedzUsuńPozdro...
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuńnie mam dzieci, ale obserwuję u nich takie fazy. Najpierw mówią prawdę, prawdę i tylko prawdę, że czasami potrafią nieźle wkopać tym swoim mówieniem wszystkiego wszystkim :)
A potem zaczynają kłamać... i to już jest mniej przyjemne według mnie... i chyba się trudno z tym walczy...
Także tego Ci nie życzę :) tylko samych takich miłych rozmów z tatusiem :)
Pozdrawiam!!
Matka randkująca, haha :)
OdpowiedzUsuńNie mogę tylko wypatrzyć tej z wąsami na zdjęciu.
..w sensie,że pięknie opowiadasz....:):).....
OdpowiedzUsuńAle super randka była!
OdpowiedzUsuńA co pogrywasz na tej gitarze? Ballady?
Kiedyś dawno temu grałam parę akordów i nawet śpiewałam. Szkoda, że dawno tego nie robiłam...
następnym razem będzie lomans ;)) niechybnie
OdpowiedzUsuńWest ... :)))
OdpowiedzUsuńMała Mi ... Bardzo trudno. moja córka właśnie wkroczyła w tę fazę :)
Magenta ... Odkleiły się :D Ale strażaczka dzielnie się trzymała dalej. Oraz mnie ... trzymała:D
MajaK ... Dzięki :)))))
Iw ... Z gitara to ja szpanuję. Oraz pozuję do zdjęcia :D
Maura ... Obyś się myliła. Chwilowo mam dość... lomansów:D
Pozdrawiam... i gonie grać w Najwspanialszej Orkiestrze Świata:))))
Widzę że tatuś musiał mieć wrażenia bezcenne z rozmowy. :D Ale widać że zazdrosny troszkę - znaczy kocha :)
OdpowiedzUsuńtak jest się z dzieckiem na randkę jedzie... fajnie tak
OdpowiedzUsuńale Mały motola i tak powinien dostać :-D
OdpowiedzUsuńSebastian ... zazdrość nie zawsze jest jednoznaczna z miłością:)
OdpowiedzUsuńMargo ... No widzisz? jak się kleszcz przyssie to ani rusz :D
Emma ... Dostanie. tata już zakupił :D Tyle, że "nienaprawdzistego"
Gratuluję wygadanego synka :) A randka - super. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńHej Szefowa, nie mówiłaś, że wyjeżdżasz do ciepłych krajów i co ja teraz to zrobię samiuteńki jako ten palec drwala? :)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMałgorzata ... czasami mam dość tego gadulstwa. Ale tylko czasami :)
OdpowiedzUsuńCzarny... No toż to było dawno!!! Tylko młody ma dobra pamięć. Pamiętliwy po mamie :D