Radosna twórczość...

… katarem inspirowana


"Było to, temu rok, było w maju..." Bez pachniał podobnie jak w dalszych słowach tej piosenki -  wzdłuż i wszerz. Tylko On biedaczek tego nie czuł.
Zapadł , albowiem na nieżyt górnych dróg oddechowych. I cierpiał bardzo.
Tajemniczy On to taki jeden znajomy-  tfffórca. A przy okazji ktoś od gadana na GG, od pisania i czytania (żeby było jasne, on pisze, ja czytam;)
Wiadomo jak to jest.
Facet jak ma katar to już umierający prawie, testament zaczyna pisać i całe życie mu przed oczami staje…
Ja mu nie wróg.  Niech pisze, od tego jest i za to mu płacą, ale niekoniecznie testament…

Zatroskana o jego cenne zdrowie, w imieniu własnym i całego narodu, oczekującego jego tfffórczości… wysłałam na gadu-gadu taką oto wiadomość;



Złapał katar Pisarzynę?      
Pisarzyna pod pierzynę!

Odpowiedź przyszła niemalże natychmiast;


Złapał, trzyma, puścić nie chce
- tylko w nosie, psiakrew, łechce.



No to ja , chwyciłam za klawiaturkę, i w te pędy odpisałam....


O! Psia jucha!
Ot! Niecnota!
W nos S…a* śmie łaskotać !?


Pisarzyna też, się sprężył… i wymyślił;



Ten niecnota ma to do się,
że każdego kręci w nosie.
Nie pomoże chusta w kratę
gdy posmyra w nos Beatę.    



Ja też, sprężyć się musiałam . I mu na to odpisałam;


Ja Niecnocie, nie popuszczę!
Chusta w kratę? Jest w mym guście...
Niech Niecnota kręci w nosie,
tych co mają muchy w nosie!



Na to wszedł mój syn i głośnym wrzaskiem zażądał kolacji…
Trochę szkoda bo zaczynałam się rozkręcać… I miałam jeszcze inne rymy częstochowskie w pogotowiu ;)))

Jan Tadeusz Stanisławski, profesor mniemanologii stosowanej powiedziałby:
 - I to by było na tyle",
a potem zapewne by dodał:
- Idź  i nie grzesz "poezją" więcej...;)


... i tak właśnie "troszeczkę grzeszę" BarEya;)))



*) Personalia Pisarzyny tylko do wiadomości redakcji :)))

Żródło zdjęcia

Komentarze

  1. czyż rymy częstochowskie nie są boskie???;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jazz ... Oczywiście! Wszak wszystkie drogi prowadzą do ... rymu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. porymowali do imętu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maura ... Obiecuję! Więcej nie będę:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jan Brzechwa przy Was wysiada :-D
    A- psik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nooo.... ja jednak jestem wredna i mniej wrażliwa, poleciłabym zaaplikowanie do nosa ząbka czosnku, w tedy pisalibyście rymy do kichania :)

    ale jakie wrażenie po...

    Buziak piątkowy

    OdpowiedzUsuń
  7. ....kocham takie...:):).....co z tego,że często......ale za to jaka zabawa !!!!!!.....:)...pozdrowienia pokatarowe przesyłam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Emma ... Ciiiiiiii!!!! Bo się Brzechwa w grobie przewraca:D

    Margo ... Jednak nie będę próbować... Wolę poczytać Twoje wiersze :)

    MajaK ... w miejsce tych jednych kropek mam wstawić grafomańskie czy infantylne? Bo nie mogę się zdecydować :D

    Pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielkich poetów zawsze natychało upiorne cierpienie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. katar wszak to jest cierpienie, które daje uniesienie, by powstało dzieło składne, choć nie wielkie ale ładne;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. O proszę :))) Katar i nieszczęśliwa miłość, haha.

    OdpowiedzUsuń
  12. ....ani ...ani....po co psuć zabawę przesadną dosadnością nazw??......

    OdpowiedzUsuń
  13. Magenta... wielki tak...;)))

    Jazz ... Co prawda obiecałam więcej nie grzeszyć, ale wobec takiej tfffórczości przejść obojętnie nie mogę. No nie mogę i już!

    Ładne, składne uniesienie...
    Cóż gdy wiąże się z cierpieniem...
    I choć kicha
    I Choć prycha
    Niech nie pisze wierszy ...
    Tylko się kładzie pod pierzynę :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  14. ;-);-);-) toż poezja z Ciebie bije, raz pomoże raz zabije;-) nie zabije no to wzmocni , w każdym razie jest pomocna, wszyscy w koło buzie szczerzą, jak pastuszki tutaj bieżą, aby pokłon tu Ci złożyć, lub ze śmiechu sie połozyc;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. ...leżę....:):):):)......

    OdpowiedzUsuń
  16. śmiech to zdrowie, więc najlepszego;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muzo poezji... wybacz!
    A ty Jazz nie prowokuj:D

    Bije, strzela, prądem razi
    drugi raz nikt nie podłazi!
    W Zołzie bowiem, taka dusza,
    Jazz zagra(ją) to się rusza:D

    OdpowiedzUsuń
  18. balsam duszy Twoje słowa, już do grania żem gotowa, do ruszania też mam chęci, jak tak prosisz to zakręcim;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. A więc...to prawda, że cierpienie wzbogaca i uwzniośla?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też leżę. I ledwo dycham:D
    Dawno tak się nie ubawiłam:D

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja od tygodnia chodzę i nic do głowy mi nie wpada. Chyba zaaplikować trza sobie katar jakiś albo inną poetycką przypadłość :)

    OdpowiedzUsuń
  22. hihaha
    Jesteś niesamowita.
    I tobie to tak przychodzi jak mi ziewanie??

    OdpowiedzUsuń
  23. O tak! Czarna Pieprzniczko:D Uwzniośla... ale z tym ubogacaniem to nie wiem. W chustki trzeba inwestować:D

    Kaja ... Dwie? Dychy?:D

    Latarnik ... Podobno rwa kulszowa też nieźle na wenę działa:D

    OdpowiedzUsuń
  24. katarku, wyparuj!

    OdpowiedzUsuń
  25. Z Jazz(em) tańczyć?
    Niezła gratka
    - zadumała się Beatka:D
    Zachęciłam się! Gotowam!
    No to co?
    W rytm jazza kręcim?:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Gosia... Ja tu tylko sprzątam... Prowokatorko-wierszokletki pytaj:D

    Didżejka ... Latarnik chętnie przyjmie:D

    OdpowiedzUsuń
  27. w rytmie jazzu, polki rocka, moze nawet i hip hopa a jak trzeba tango hulniem, choć po prawdzie to nie umiem, bo jak wiemy, i to racja, że jazz to improwizacja;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedy katar w nosie kręci
    Weź se jabłko za pamięci
    Pokrój je na ząbków siedem
    I spożywaj co dzień jeden
    Gdy ostatni ząbek schrupiesz
    Katar będziesz mieć już w d...
    ----X---
    oraz przepraszam, że narazona byłas na moje grafomaństwo, alem postrzymać się nie była w stanie;-)))

    OdpowiedzUsuń
  29. nie przepraszaj, raźniej w kupie, katar zaś zostawmy w d.....;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lub sąsiada nim obdarujmy,
    my zaś, czystym nosem się radujmy;-))))

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak nie możesz już wytrzymać
    gdy się na myśl samą zżymasz,
    że się w nosie szarogęsi,
    swędzi, smęci oraz kręci
    gdy kataru masz już dość
    jak już masz na niego złość...
    Słuchaj rad A-kularnicy
    polsko-włoskiej sekutnicy
    co jabłkami katar leczy.
    Pewnie wie co jest rzeczy!
    Widać u nich moda taka
    żeby kichać na psubrata...

    O!!!! Wypompowałam się ... tfffffffórczo:D

    OdpowiedzUsuń
  32. jestem w szoku, tre oczyska, napisałas pół wierszyska, a możliwe, że i cały, aż mi na wierzch wyszły gały, a mówiłaś Ty kokietko, że nie Twoje to poletko;-) jak tu wierzyć Ci kobieto, toż też Jesteś wierszokletą;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
  33. ...kiedys sluchalam opowiesci Agnieszki Osieckiej ...opowiadala jak ona tworzy wiersze...z jej opowiesci to mozna by wysnuc wniosek, ze przepis jest bardzo latwy i ma techniczne postawy:)

    OdpowiedzUsuń
  34. 2 deko żartu, 3 kooperacji, trochę pomysłu i improwizacji;-)

    Ps. a tak naprawdę, trzeba się dobrze bawić i jest fajnie;-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. coraz bardziej, mocniej lubię TU BYĆ, jest mi tu o wiele lepiej... i zawsze łezka śmiechu się pojawia:)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ach wy boskie Twórcze dusze
    Ja to wszak uczynić muszę:
    Gratulować Wam kochane,
    Żeście tak uradowane

    A na katar śmiech najlepszy
    Czosnek, kocyk i garść pieprzu!
    I już lezie pracz gadzina
    Wnet poety już nie trzyma!

    OdpowiedzUsuń
  37. Holden ... "Śmiech to potęga" - jak pisał poeta...
    Miło mi bardzo:)))

    Iw ... Noe talenty się objawiają??? :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja tu widzę, na ekranie,
    że pisanie na śniadanie,
    całkiem nieźle idzie wam tu,
    ja co prawda w nocy siedzę,
    i nad tekstem tu się biedzę,
    jednak śnieg za oknem pada więc,
    cóż robić poprzeszkadzam,
    I tak sobie cicho myślę,
    co Nivejka powie na to,
    że ja Czarny tu smaruję,
    durne rymy jak ten... ek :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow!!! do rymowania nigdy nie mialam talentu:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Czarny Ptaku, smaruj śmiało
    Byle tylko ci się w głowie
    od tych rymów nie poprzestawiało:)
    Masz mieć umysł, rześki, zdrowy,
    Boś ty Drugi jest!
    Po ... mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Stardust ... Ja też nie:) Prozaiczna jestem,. Do bólu:D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zombi

Jestem!

O docenianiu